Czas na zmianę salonu pod chmurką

Wiosna zbliża się szybkimi krokami i coraz częściej zerkamy w stronę naszego ogrodu. Ten salon pod chmurką w sezonie od maja do października staje się miejscem spotkań z przyjaciółmi i odpoczynku dla rodziny. Jeśli dysponujemy wolnym czasem, mamy żyłkę do ogrodnictwa, możemy podpatrzeć aranżacje roślinne w którymś z czasopism ogrodniczych.

Jeśli nie mamy smykałki do ogrodnictwa, a marzymy, by ogród był naszą chlubą, warto zwrócić się o pomoc do profesjonalistów, przynajmniej w początkowym etapie – przy jego projektowaniu i zakładaniu. Aby znaleźć sprawdzoną firmę, wystarczy wpisać w gogle frazę: projektowanie ogrodów na terenie warszawy (lub inne miasto, gdzie mieszkamy) i po przestudiowaniu witryny firmy oraz wpisów na jej temat na forach rozpocząć nasz flirt z ogrodnictwem.

Francuskie ogrody

Autor: caspermoller
Źródło: http://www.flickr.com/photos/caspermoller/2675050642/

Precz z pomysłami typu: rządki tui pod płotem i oklepane iglarki. Specjalista pomoże nam nie tylko dobrać rośliny do stopnia nasłonecznienia i odczynu kwasowości gleby w naszym ogrodzie. Opracuje też projekt, uwzględniający rozwój ogrodu i tak dobierający gatunki, byśmy sami lub z niewielką pomocą ogrodnika poradzili sobie z pielęgnowaniem naszego salonu pod gołym niebem.

Gdy w grę wchodzi zakładanie (więcej informacji zakładanie ogrodów) ogrodów na terenie Warszawy jest niekwestionowanym centrum wielu firm będących liderami w w projektowaniu i opiece nad ogrodami. specjaliści opracowują projekty zarówno ogrodów, jak i aranżacji balkonów, biorąc pod uwagę nasz styl, obecną roślinność i wielkość ogrodu. Warto jest zostawić najlepiej rozwijające się okazy w już założonym ogrodzie, a poprzez nowe aranżacje, wykorzystanie najróżniejszych materiałów całkowicie zmienić jego charakter.

Projektując ogród, weźmy pod uwagę budowę systemu nawadniania, by nie niszczyć nasadzeń za rok lub dwa. Decydujmy się na ogród mieszany z niezbyt szybko rosnąca roślinnością, nie decydujmy się na kupno drogich, a niełatwych w uprawie okazów, bo po pierwszej zimie będziemy tego żałować. Jeśli nie nienawidzimy plewienia, obsypmy roślinność korą lub małymi kamieniami, unikajmy bylin sianych, a uwzględnijmy w projekcie kwiaty cebulowe. Pamiętajmy też, że rośliny zimozielone wymagają specyficznej opieki podczas mrozów. Nasz zielony azyl ma być wyjątkowy, ale jednocześnie funkcjonalny i łatwy w uprawie – bo przecież właśnie w ogrodzie należy nam się odpoczynek.
Źródło: http://www.art-area.pl/